środa, 01, luty 2017
Wejść: 806

To My !

A to nasza ekipa - wspaniali ludzie, którzy poświęcają swój czas dla naszych czworonożnych podopiecznych :)

wolontariusz

Justyna

Justyna - jestem wolontariuszką od 2014 roku. Koordynuję adopcje, organizuję zbiórki i bazarki na rzecz podopiecznych, robię ogłoszenia psom do adopcji, bywam domem tymczasowym, piszę co piątkowe artykuły w Kurierze Lubelskim "Nie kupuj, adoptuj", wyprowadzam czworonogi podczas sobotnich spacerów. Dlaczego zostałam wolontariuszką? Bo psy to cudowne zwierzęta, które kochają człowieka bez względu na jego wygląd, status materialny czy zachowanie. Nie oceniają nas, stoją wiernie u boku, a swoim merdającym ogonem są w stanie wyrazić więcej w minutę, niż ludzie słowami przez całe godziny. Widok wyciągniętych łapek przez kraty, skowyt, przerażenie i błaganie w oczach psa -zabierz mnie stąd- za każdym razem łamią mi serce. Ale wierzę, że praca wolontariuszy nie idzie na marne. Informacja o kolejnej, udanej adopcji psa ze schroniska daje nadzieję na lepsze jutro dla pozostałych czworonogów i motywuje mnie do dalszego działania. Podczas 40 minut spędzonych na wolo-spacerach z jednym psem, poświęcając mu swoją uwagę, głaszcząc go, tuląc, biegając z nim, dając smaki - sprawiam, że czuje się on wyjątkowo i ma namiastkę życia z człowiekiem. Wolontariat to jedenaście liter, które nadają większy sens mojemu życiu. To satysfakcja z niesienia pomocy bezdomniakom, poczucie spełnienia, że ratuję kolejne, bezlitośnie porzucone istnienie. To chwile radości i troski dzielone razem z wolo-przyjaciółmi. To najlepsza inwestycja mojego czasu - ofiarowanie go komuś, kto tego naprawdę potrzebuje.

wolontariusz

Paula

Paula - koordynator wolontariatu. Działam od ok. 3 lat. Koordynuje spacery, opisuje psiaki, współtworzę profil Facebook, robię ogłoszenia, organizuje transporty i zajmuję sie adopcjami. Jestem także odpowiedzialna za organizację naszych imprez oraz kontakt z ludźmi, którzy potrzebują pomocy. Jestem schroniskowym behawiorystą. Staram się być wsparciem dla wolontariatu. Co mi to daje ? To moje całe życie. Bez Was wszystko straciłoby sens.

wolontariusz

Alicja

Alicja w wolontariacie jestem od ok. 1,5 roku. Zajmuje się ogłoszeniami, adopcjami i transportami, pomagam w prowadzeniu profilu na Facebooku. Wolontariat to dla mnie nieodłączna część życia. Świadomość, że psy, które dzięki mnie są we wspaniałych i kochających domach jest najlepsza!! Wolontariat to także wspaniali ludzie z takim samym "bzikiem" jak mój, na których zawsze można liczyć! Bycie wolontariuszem i niesienie pomocy naszym braciom mniejszym naprawdę wciąga! Polecam każdemu!

wolontariusz

Ada

Ada - działam od około 3 lat. Jestem schroniskowym fotografem, moją główną rolą jest robienie psiakom zdjęć, które pokażą ich charakter i przyciągną uwagę oglądających osób. Pomagam w prowadzeniu profilu na Facebooku. Bywam też domem tymczasowym. Co daje mi bycie wolontariuszem? Spełnienie, poczucie że jestem potrzebna. Dzięki wolontariatowi poznałam niesamowitych ludzi z pasją i sercem, na których zawsze można polegać.

wolontariusz

Sylwia

Sylwia - pomagam w wolontariacie od około 3 lat. Czasem jestem domem tymczasowym, robię ogłoszenia psom do adopcji. Staram się jak najczęściej bywać na spacerach. Uwielbiam wolontariuszy za t że zawsze można na nich liczyć. Pomaganie daję mi satysfakcje

wolontariusz

Karolina

Karola - w wolontariacie od 2 lat. Zajmuje się adopcjami, zazwyczaj dalszymi. Czasem robię zdjęcia, zwłaszcza psiakom, które nie trafiły do schronu, lecz szukają domu. Pomagam też ludziom którzy takie psiaki mają. Czasem jestem transportem lub przetrzymuje psiaki w domu wolontariat daje mi spełnienie i ogromną wiedzę na temat psów. Dzięki spacerom poznałam świetnych ludzi i odkryłam w sobie zainteresowania kynologiczne

wolontariusz

Dorota

Dorota - jestem w wolo "Świeżakiem". Zaczęło się od zabierania szczeniaków do DT. Po kilku miesiącach porwałam się prowadzenie strony. Rzadko bywam na sobotnich spacerach, ale staram się pomagać w inny sposób. Oczarowana jestem ludźmi z Wolo, ich energią i tym, że im się chce. Pomaganie daje mi dużo satysfakcji.

wolontariusz

Iwona

Iwona – jestem wolontariuszką już ponad 2 lata. Zajmuję się ogłoszeniami, czasami udzielam domu tymczasowego psiakom. Co tydzień z wielką przyjemnością przyjeżdżam na spacery. Bycie wolontariuszem, to przede wszystkim olbrzymia satysfakcja. Wiem że, to co robię ma sens, bo dzięki wielkiemu oddaniu i poświęceniu wielu osób schronisko rozwija się, a los naszych podopiecznych staje się choć trochę lżejszy.

wolontariusz

Violetta

Viola - w wolontariacie od 1 roku. Zajmuję się ogłoszeniami, adopcjami transportem. W razie potrzeby jestem też domem tymczasowym. Staram się brać na DT te psy, które są szczególnie wystraszone i w schronisku nie mają szans na adopcję. Wolontariat dla mnie to część mojego życia. Tu znalazłam w końcu ludzi, którzy myślą i czują tak jak ja. Tu czuję się rozumiana, akceptowana i doceniana za swoją pracę. Tu otaczają mnie wspaniali ludzie, na których zawsze mogę liczyć. To wolontariat spowodował zwrot w moim życiu zawodowym o 180 stopni bo po studiach prawniczych teraz na poważnie zajęłam się pracą dogoterapeuty i w końcu to jest TO co zawsze chciałam robić. Każdemu komu nie jest obojętny los naszych mniejszych braci polecam i zapraszam do działania.

wolontariusz

Jola

Jola- wolontariuszka seniorka w wolontariacie od ok. 2 lat. Zajmuję się adopcjami, ogłoszeniami, transportem. Wolontariat daje mi możliwość bycia głosem tych co nie mówią. Tutaj spotkałam młodych, wspaniałych ludzi z wielką pasją, którzy każdą wolną chwilę poświęcają bezinteresownemu działaniu na rzecz zwierząt. To jest piękne, to zaraża

 

To oczywiście nie wszyscy - więcej osób z naszej ekipy zobaczysz na poniższej galerii smiley-embarassed

 

Administrator

Administrator

Schronisko otwarte jest każdego dnia w godz: 9-18 . W schronisku znajduje się średnio 150 psów, nad którymi czuwa zespół pracowników i wolontariuszy.

Wyszukaj psiaka dla siebie

Nasza strona używa plików cookies. Możesz wyłączyć tę funkcjonalność w ustawieniach swojej przeglądarki.