Fiora - adoptowana ❤
Nastia - adoptowana ❤
Dyzio - adoptowany ❤
Shaco - adoptowany ❤
Hyzio - adoptowany ❤
Siri - adoptowana ❤
Bona i Sisi dwie staruszki, które trafiły do schroniska....
U Bony skończyło się happy end'em
Właściciele nie poddali się i po prawie 2 miesiącach poszukiwań dziś zabrali do domu!! Bona ok 15-letnia sunia oddana pod opiekę rodzinie...która ją porzuciła!! O czym właściciele nie wiedzieli... Czy tak się postępuje?? Stanowczo mówimy NIE!! ![]()
![]()
Na miejsce Bony pojechała Sisi, ok. 20-letnia! kruszynka warząca 1,5 kg... Sisi nie widzi, nie słyszy, nie ma dolnej szczęki
ale żyje i dostała szanse! Kto się jej pozbył?? Dlaczego?? Jak można tak postąpić????
![]()
Sisi musi jeść mokrą pełnowartościową karmę dla psich seniorów. Może ktoś z Was chciałby wspomóc naszą Babcie i kupić jej taką karmę?? ![]()
![]()
Dziękujemy jak zawsze niezawodnemu Owczarkowo Dom Tymczasowy dla psów, które nigdy nie odmawia pomocy naszym podopiecznym ![]()
Na pewno słyszeliście o maksymie „Adoptując jednego psa nie zmienisz całego świata, ale zmienisz cały świat tego psa”
W tym przypadku możemy dodać jeszcze- a on zmieni cały Twój świat.
Foksik trafił z naszego schroniska do swojej Rodziny w szczególnym dla niej momencie. On potrzebował miłości, ciepła, bezpieczeństwa. Dostał to wszystko i oddał z nawiązką. Oni potrzebowali kogoś, kto zajmie ich myśli, kim będą mogli się zająć.
Michał, syn Beaty Kotowskiej okazał się odpowiedzialnym i mądrym chłopakiem, który od pierwszego dnia opiekuje się i wychowuje swojego psiaka. Po roku od adopcji obaj chłopcy dojrzeli, zmężnieli, nauczyli się siebie. Od początku bardzo się potrzebowali i tak już zostanie na zawsze. ![]()
![]()
{gallery}adopcje/foksikgallery}
Fargo - adoptowany ❤
Przy tak dużej ilości adopcji nie sposób chwalić się każdą z nich. Cieszymy się z każdego psiaka, który znajduje dom, ale są adopcje przez duże A
I taka adopcja zdarzyła się miesiąc temu
Trafiła do nas podczas pierwszych dni epidemii, wtedy gdy schronisko było zamknięte. Od razu rzuciła nam się w oczy- czarna suczka z dziwnym okiem. Ze schroniska trafiła niemalże od razu na stół operacyjny do profesora Balickiego, który jest dla nas wielkim autorytetem w sprawach psiej okulistyki. Gałka oczna, która była dosłownie wbita do środka musiała zostać usunięta
Wtedy już wiedziałyśmy, że ciężko będzie znaleźć jej dom. Z pomocą przyszła Oliwia Władyko i jej Futrzasta przystań- dom tymczasowy dla potrzebujących zwierzaków COMA zyskała wspaniały dom tymczasowy, w którym otrzymała najlepszą opiekę jaką można sobie wymarzyć. Dziewczyny - nigdy nie damy rady odwdzięczyć się Wam za cudowną opiekę nad Comcią podczas pierwszych bardzo trudnych dni po usunięciu oczka. Dziękujemy za to, że nauczyłyście ją dosłownie wszystkiego- chodzenia na smyczy, życia w mieście, jazdy autem. Coma spędziła w domu tymczasowym ponad 3 miesiące - WIELKIE DZIĘKI
A potem zadzwoniła ona - Klaudia Woźniak i powiedziała, że zakochała się w naszej Comie ![]()
Dom został sprawdzony i jak zawsze niezawodny Kłapouchy Express - Transport zwierząt zawiózł niunię
do Wrocławia. Coma ma status prawdziwej partnerki Klaudii, wszystko robią razem ![]()
Jedzą, śpią, podróżują, a nawet pracują. Dwie młode, czarne i śliczne dziewczyny są ze sobą szczęśliwe. Niech Wasza miłość kwitnie na wieki ![]()